Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Katedra Wawelska


(III Msza): Mdr 3, 1-6. 9; 2 Kor 4, 14 - 5, 1; J 14, 1-6


Wprowadzenie


Sprawujemy Eucharystię, która uobecnia życie, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa. On, jak poucza nas Apostoł - ostatecznie „zniweczył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię" (2 Tm 1, 10).


Wiara w Jego zmartwychwstanie i nasze zmartwychwstanie jednoczy nas przy ołtarzu we wspólnej modlitwie. Dzisiaj w sposób szczególny polecamy miłosiernemu Bogu wszystkich naszych drogich zmarłych, upraszając dla nich dar życia wiecznego. My sami, karmiąc się eucharystycznym Chlebem, przyjmujemy zadatek życia wiecznego i umacniamy nasze siły, by nie ustawać w drodze.
Świadomi naszych ułomności, niewierności i grzechów, przeprośmy za nie Boga, byśmy mogli z czystym sercem sprawować Najświętszą Ofiarę.

 

Homilia


Bracia i Siostry!


1. Słowo Boże rozjaśnia nam tajemnicę, jaką owiane jest nasze życie, a zwłaszcza nasze cierpienie i nieuchronność śmierci. Budzi ona w sercu człowieka lęk przed unicestwieniem, przed nieznanym losem. Co nas czeka po przekroczeniu progu, który oznacza definitywny kres naszych radości i smutków, naszych przyjaźni i więzi z bliskimi, naszych doświadczeń i nadziei?


Natchniony autor Księgi Mądrości, jeszcze przed przyjściem Jezusa Chrystusa na ziemię, daje wyraz swojej wiary i pewności, że „dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka". Następne słowa jeszcze mocniej uzasadniają to przekonanie o losie tych, co odeszli: „Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju", a „nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności" (Mdr 3, 1-4).

 

2. Prawdę tych słów potwierdził ostatecznie Syn Boży. Stając się człowiekiem, utożsamił się do końca z naszym losem, z tym wszystkim, co w nim najtrudniejsze. On również przeszedł przez ciemną dolinę cierpienia. On także przekroczył próg śmierci, ale nie pozostał w jej objęciach, co więcej - zadał jej ostateczny cios. Powstając z martwych, Chrystus odniósł radykalne zwycięstwo nad mocami śmierci, do której nie należy już ostatnie słowo. Ostatnie słowo należy do Boga życia, który stworzył człowieka do nieśmiertelności, dlatego zmartwychwstanie Chrystusa dało początek zmartwychwstaniu każdego człowieka, każdej i każdego z nas.
Św. Paweł kieruje dziś do nas słowa pełne nadziei: „Bracia: Jesteśmy przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą" (2 Kor 4, 14). Wielką nadzieją tchną również inne słowa Apostoła, który mówiąc o naszym umieraniu zaznacza, że „kiedy nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie" (2 Kor 5, 1). Taka jest pełna odpowiedź na pytanie o nasz ostateczny los.
Czeka nas wszystkich ostateczne spotkanie z Jezusem i zamieszkanie z Nim na zawsze.


3.
Siedemdziesiąt lat temu, w Dzień Zaduszny 1946 roku, młody kapłan, Karol Wojtyła, odprawiał w tej królewskiej Katedrze, w krypcie św. Leonarda, swoje trzy Msze święte prymicyjne. Dzień wcześniej przyjął święcenia kapłańskie z rąk księcia kardynała Adama Sapiehy w kaplicy domu biskupów krakowskich. Jan Paweł II przez niemal sześćdziesiąt lat sprawował codziennie Eucharystię i to ona stanowiła serce jego życia wiary, nadziei i miłości. Dziś dziękujemy Bogu za dar osoby i służby świętego Metropolity Krakowskiego i Papieża. Tym darem zostaliśmy ubogaceni my wszyscy i cały Kościół. Jesteśmy przekonani, że św. Jan Paweł II błogosławi nam z domu Ojca i towarzyszy nam na naszej drodze do domu naszego Ojca niebieskiego.


Dziś modlimy się za naszych zmarłych. W Katedrze Wawelskiej w sposób szczególny pamiętamy o spoczywających tu królach polskich, o wieszczach narodowych i mężach stanu. Modlimy się za prezydenta Rzeczypospolitej i wszystkich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Modlimy się za wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę, za ofiary przemocy, obozów koncentracyjnych i łagrów, za pomordowanych w Katyniu i w innych miejscach kaźni. Pamiętamy w modlitwie o zmarłych biskupach, kapłanach, osobach konsekrowanych i wszystkich wiernych naszej Archidiecezji Krakowskiej.


Dziś w sposób szczególny - bo pierwszy raz - modlimy się za śp. Kardynała Franciszka, którego w sierpniu odprowadziliśmy na wieczny spoczynek do naszej katedry.


Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wszystkim wieczne spoczywanie.
Amen!

 

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: