Tokarnia, koronacja obrazu Matki Bożej Śnieżnej


Czytania: Prz 8, 22-31; Ga 4, 4-7; Łk 11, 27-28

 

Bracia Biskupi i Kapłani,

 

drodzy słuchacze Radia Maryja i widzowie Telewizji Trwam,
Siostry i Bracia!

 

1. Ewangelista Łukasz zapisał wzruszające słowa pewnej nieznanej z imienia kobiety znajdującej się w tłumie, do którego przemawiał Jezus. Zawołała ona głośno do Niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś" (Łk 11, 17). W tych kilku słowach kobieta wyraziła swój podziw nie tylko do niezwykłego Nauczyciela z Nazaretu, ale także uznanie dla Jego Matki. Znacznie wcześniej podobne słowa - również głośno - wypowiedziała Elżbieta przy spotkaniu ze swą krewną Maryją, noszącą w łonie Syna Bożego od chwili Zwiastowania: „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona" (Łk 1, 42). W odpowiedzi na te słowa Matka Jezusa wysławiała z radością, Wszechmocnego Pana, który wejrzał na pokorę swej Służebnicy i uczynił Jej wielkie rzeczy, za które błogosławić Ją będą wszystkie pokolenia (por. ŁK 1, 46-49).

 

Od dwóch tysięcy lat kolejne pokolenia uczniów i uczennic Jezusa Chrystusa wielbią Boga i błogosławią Maryję za to wszystko, co wniosła Ona w dzieje zbawienia świata i co nadal wnosi w życie ludu Bożego pielgrzymującego po drogach prowadzących do wieczności. Dzisiaj my, tutaj, przed Jej cudownym obrazem w Tokarni, chcemy wyśpiewać nasze osobiste i zbiorowe Magnificat za to wszystko, co Bóg dzięki Jej wstawiennictwu uczynił i cały czas czyni dla nas, dla naszych rodzin i wspólnot, dla naszego narodu i całego Kościoła.

 

Dzisiaj sięgamy do starotestamentalnej Księgi Przysłów, aby móc wyrazić nasz podziw dla Maryi. Wprawdzie słowa Księgi odnoszą się bezpośrednio do Mądrości Bożej, ale pozwalają nam one wypowiedzieć to, co czują nasze serca, gdy myślimy o Matce Syna Bożego. Wkładamy w Jej usta słowa: „Pan mnie stworzył, swe arcydzieło" (Mdr 8, 22). Za to Arcydzieło wielbimy dziś Boga. Wizerunek tego niezwykłego Bożego Arcydzieła chcemy dziś ukoronować!


2. „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Znamienna jest odpowiedź Jezusa na słowa anonimowej kobiety, kierującej się przenikliwą intuicją. Na pewno Chrystus wysłuchał i przyjął z radością, co powiedziano o Jego Matce, ale jako znakomity Nauczyciel wykorzystał nadarzającą się sytuację, by przekazać słuchaczom głęboką prawdę odnoszącą się wprost do ich życia i do ich postawy. Tak, Matka Jezusa jest błogosławioną - szczęśliwą, ale błogosławionymi, czyli szczęśliwymi są także wszyscy, którzy „słuchają słowa Bożego i zachowują je" (Łk 11, 28). W podobnym duchu wypowiedział się Jezus innym razem, mówiąc: „Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je" (Łk 8, 21).

Oto fundament mądrego, szczęśliwego życia i jednocześnie kryterium przynależności do grona najbliższych Jezusowi osób, do Jego wielkiej rodziny, w której jest miejsce dla wszystkich. Bóg nie zostawia nas samych w naszej ziemskiej wędrówce do Jego królestwa. On towarzyszy nam swoim słowem, będącym światłem, natchnieniem, drogowskazem. Dzięki słowu Bożemu wiemy, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy. Dzięki słowu Bożemu wiemy, że nasz los jest w ręku kochającego nas i miłosiernego Boga. Dzięki słowu Bożemu wiemy, jak kochać i służyć. Do przyjęcia takiej postawy - postawy miłości i służby Bogu oraz bliźnim - inspiruje nas, zachęca nas i umacnia nas słowo Boże.


3. Od tysiąca pięćdziesięciu lat słowo Boże formuje umysły i serca Polek i Polaków. Przyjmując przed wiekami chrzest, Polska znalazła się w kręgu oddziaływania Ewangelii - najważniejszej Dobrej Nowiny, jaką Bóg skierował do świata. Sercem tej Dobrej Nowiny jest osoba Syna Bożego i Jego dzieło zbawienia człowieka.


Również na ziemi, na której dzisiaj sprawujemy Eucharystię, dorastały w Kościele do wieczności kolejne pokolenia. Wprawdzie wspólnota parafii Matki Bożej Śnieżnej w Tokarni jest młoda, bo została erygowana dopiero w 1982 roku, ale przecież przez całe wieki tutejsi wierni nosili w sobie poczucie przynależności do parafii w Mucharzu, następnie w Pcimiu i wreszcie i najdłużej do parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Łętowni, sięgającej swymi początkami końca XV wieku, a więc należącej do najstarszych w Archidiecezji Krakowskiej. Tutaj, w Tokarni, od XVI wieku sprawowana była Msza święta w drewnianym, dziś zabytkowym kościele, będącym świadkiem wiary, nadziei i miłości ludzi zamieszkujących ten uroczy zakątek ziemi. Tutaj w Tokarni już od 1837 roku prowadzono własną księgę chrztów. Dziś dziękujemy Bogu za tę piękną historię wiary, pisaną przez wiernych, a także przez ich kolejnych duszpasterzy.


4. Od tysiąca lat w nasz polski krajobraz zaczęły się wpisywać chrześcijańskie świątynie, wśród których poczesne miejsce zajmują sanktuaria maryjne. Są one szczególnym wyrazem miłości i czci, jaką wierni otaczają Matkę Chrystusa. Niektóre Jej obrazy lub figury cieszą się wielką czcią ludu Bożego. Tak również jest w wypadku obrazu Pani Tokarskiej, której wizerunek dominuje w prezbiterium nowego kościoła, wzniesionego w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, gdy proboszczem parafii był zmarły w ubiegłym roku świętej pamięci ks. Jerzy Wyporek. Spisano już wiele historii uzdrowień i łask, jakie wierni otrzymali i nadal otrzymują dzięki orędownictwu Pani Tokarskiej od końca XVII wieku. Świadczą o tym liczne wota, będące zewnętrznym wyrazem wdzięczności uzdrowionych, wysłuchanych, pocieszonych przez Maryję.


Jak wiemy, obraz Matki Bożej w Tokarni przypomina znany na całym świecie obraz zwany Salus Populi Romani - Ocalenie Ludu Rzymskiego z Bazyliki Większej, wznoszącej się na Wzgórzu Eskwilińskim w Wiecznym Mieście. Jest to najstarsza świątynia maryjna na Zachodzie, zbudowana po Soborze w Efezie, na którym w 431 roku uroczyście orzeczono, że Maryi w pełni przysługuje niezrównany i najpiękniejszy tytuł Bożej Rodzicielki - Theotokos. Ten dogmat stał się fundamentem wszystkich innych dogmatów i tytułów, jakimi później Kościół obdarzył Matkę Jezusa Chrystusa. Przed rzymskim obrazem wielokrotnie modlił się św. Jan Paweł II, powierzając Maryi sprawy Kościoła powszechnego i swego pontyfikatu. Również Ojciec Święty Franciszek, ilekroć udaje się w zagraniczną podróż apostolską i powraca z niej, przed obrazem Salus Populi Romani powierza Maryi podróż, a następnie dziękuje za jej owoce. Tak było również przed lipcową podróżą Papieża Franciszka do Polski i po jej zakończeniu, podczas której przeżyliśmy z nim wielkie święto wiary młodego Kościoła zwane Światowym Dniem Młodzieży. Jest za co dziękować również Matce Bożej!


5. Pośród wielu tytułów, jakimi obdarzyliśmy Maryję, jest również tytuł Królowej. Należy się Jej ten tytuł, jest bowiem Matką Syna Bożego - Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, zasiadającego po prawicy Ojca, który u kresu dziejów „powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca". To Ona - Maryja - jest Niewiastą z Księgi Apokalipsy, „obleczoną w słońce, i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu" (Ap 12, 1). Ten kosmiczny rys współbrzmi z naszymi najgłębszymi uczuciami, gdy wyrażamy pragnienie, aby Królowa Wszechświata była również Królową naszych serc, naszych rodzin i Królową naszego narodu, wpisała się bowiem w jego dzieje od samego początku głoszenia Ewangelii na polskiej ziemi.

 

Dzisiejsza koronacja wizerunku Matki Bożej Śnieżnej w Tokarni ma podwójny wymiar i sens. Z jednej strony stanowi zwieńczenie długiej, wieloletniej historii kultu, jakim lud Boży na tej ziemi nieprzerwanie otaczał cudowny obraz, doznając wielu łask. Koronacja jest więc wyrazem wdzięczności Najświętszej Maryi Pannie za Jej faktyczną i znaczącą obecność w życiu, w troskach i nadziejach całych pokoleń i obecnego pokolenia wiernych. Koronacja jest uznaniem rzeczywistego królowania Maryi, stąd słuszne pragnienie, by na Jej skroń i skroń Syna, którego trzyma w ramionach, nałożyć złote korony. Ten symboliczny akt jest wyrazem głębszej, duchowej rzeczywistości.

 

Taki akt ma swój drugi wymiar i jest on bardzo zobowiązujący. Skoro publicznie i uroczyście koronujemy wizerunek naszej Pani i Królowej, Matki Króla Wszechświata, tym samym wyrażamy pragnienie i gotowość, by poddać się Jego zbawczej władzy, by otworzyć przed Nim na oścież drzwi naszych serc, naszych rodzin, wspólnot i środowisk. Najpiękniejsza korona, jaką możemy włożyć na skroń Maryi i Jej Boskiego Syna, to korona składająca się z naszej szczerej pobożności, z naszych dobrych uczynków, z naszej miłosiernej miłości okazywanej bliźnim, z naszej solidarności z ubogimi i oczekującymi na naszą pomoc.


6. Jak wiemy, w koronie figury Matki Bożej Fatimskiej umieszczona jest kula, która przeszyła ciało Jana Pawła II podczas zamachu na placu św. Piotra. To przejmujący symbol wdzięczności, jaką Ojciec Święty wyraził Maryi za ocalenie mu życia, ale także jego pragnienia, aby swoje trudy i cierpienia ofiarować za Kościół i świat, by stał się królestwem Jezusa Chrystusa i Jego Niepokalanej Matki.

Dziś każdy z nas może sobie zadać pytanie, co chciałby umieścić w koronie na skroni Matki Chrystusa i Kościoła, naszej Matki i Królowej? Mogą to być nasze dobre uczynki, nasze doświadczenia, prace i cierpienia, nasze dobre pragnienia i nadzieje. Może to być wszystko, co w nas najlepsze, i z czego chcielibyśmy uczynić dar dla Jezusa i Jego Matki.

Mamy za co dziękować Bogu i Matce Najświętszej - Matce Miłosierdzia i Królowej Polski w Jubileuszowym Roku Miłosierdzia, w tysiąc pięćdziesiątą rocznicę chrztu Polski, a także w roku, w którym zostaliśmy ubogaceni nadzwyczajnym darem Światowego Dnia Młodzieży i obecności pośród nas Piotra naszych czasów - Papieża Franciszka. Umieśćmy za to wszystko wdzięczność naszych serc w koronie Matki i Jej Boskiego Syna.


7. Matko Boża,
obecna na tej ziemi w swym rzymskim wizerunku
i opiekująca się ludem zamieszkującym tę krainę -
dziękujemy Ci za wszystkie łaski,
których hojnie udzielasz zwracającym się do Ciebie
i proszącym o Twoją pomoc.
Pani Tokarska,
przyjmij korony, które dziś nakładamy
na skroń Twoją i Twego Syna.
W tych koronach jest zapisana nasza wdzięczność
i jednocześnie pragnienie,
byś była Królową naszych serc i rodzin.
Matko Boża i nasza Matko -
módl się za nami!
Amen.

 

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: