Świętych Apostołów Piotra i Pawła


Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 VI 2016
Dz 12, 1-11; 2 Tm 4, 6-9. 17-18; Mt 16, 13-19

 

Bracia Kapłani,

drodzy Bracia i Siostry!

 


1. Dzisiejsza uroczystość i związane z nią słowo Boże przybliża nam postaci dwóch gigantów wiary, którzy w pierwszym stuleciu po narodzeniu Chrystusa stali się kolumnami rodzącego się Kościoła - wielkiej wspólnoty ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pan, ogarniającej dziś, po dwudziestu wiekach, wszystkie kontynenty i narody. Każdego z nich, Piotra i Pawła, Jezus Chrystus zdobył dla siebie i dla sprawy, dla której przyszedł na ziemię. Służyli gorliwie tej samej sprawie zbawienia człowieka. Zapłacili za to najwyższą cenę. Ponieśli męczeńską śmierć w stolicy pogańskiego imperium, składając Chrystusowi i Jego Ewangelii niezwykle przejrzyste, jednoznaczne świadectwo.

Ci dwaj apostołowie reprezentowali bardzo odmienne osobowości. Różne były także drogi, na których spotkali się z Chrystusem i na których zostali przez Niego powołani i zdobyci. Łączyła ich jedna wiara, jedna nadzieja i jedna miłość. Łączyła ich ta sama gorliwość i wierność do końca, aż do przelania krwi.


2. Szymona, galilejskiego rybaka, Nauczyciel z Nazaretu powołał na brzegu Jeziora Galilejskiego, gdy ze swym bratem Andrzejem zarzucali sieć w jezioro. Usłyszeli obydwaj: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi". A oni - jak dodaje Marek Ewangelista - „natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim" (Mk 1, 17-8). Szymon Piotr należał do grona najbliższych uczniów Jezusa. Przez kilka lat poznawał Jego sposób myślenia i patrzenia na świat, na sprawy ludzkie i Boże. Wsłuchiwał się i zapamiętywał Jego słowa. Był naocznym świadkiem cudów, jakich Jezus dokonywał, aby potwierdzić prawdę głoszonej przez siebie nauki i wzbudzić w ludzkich sercach wiarę w swoją boską osobę i mesjańskie posłannictwo.
Dzisiejsza Ewangelia opowiada nam o szczególnym egzaminie, jakiemu został poddany Piotr i pozostali uczniowie. Był to egzamin z wiary. W Cezarei Filipowej Jezus zadał im ważne pytanie, dotyczące swojej tożsamości. Pytanie brzmiało „A wy za kkmzxogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego" (Mt 16, 15-16).

W tej odpowiedzi zawierała się najważniejsza prawda o Jezusie - o tym, kim rzeczywiście był. Dlatego apostoł zdał ten niecodzienny egzamin z wiary, i dlatego po raz pierwszy usłyszał: „Ty jesteś Piotr czyli Opoka i na tej opoce zbuduję Kościół mój [...]. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego" (Mt 16, 18-19). To była zapowiedź misji, jaką Szymon Piotr miał spełnić i nadal spełnia w Kościele.
Już po zmartwychwstaniu, i również na brzegu Jeziora Galilejskiego, Szymon Piotr został poddany jeszcze jednemu egzaminowi. Tym razem przedmiotem egzaminu była miłość. Apostoł trzy razy usłyszał pytanie: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?" I co miał odpowiedzieć? Może w tym momencie przypomniał sobie, że jednak w chwili słabości zdradził Mistrza. Dlatego odpowiadając, powołał się na to, że przecież Jezus wiedział, co kryje się w człowieku i znał głębię ludzkiego serca. Stąd słowa Piotra: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham" (por. J 21, 15-17). Po latach apostoł przypieczętował te słowa własną krwią.


3. Radykalnie odmienna droga doprowadziła Szawła z Tarsu do ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa. Już po nawróceniu sam powiedział o sobie, że wcześniej „siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich" (Dz 9, 1). Dlatego potrzebne było mocne uderzenie, aby podważyć cały jego dotychczasowy sposób patrzenia na sprawy Boga i człowieka. W drodze do Damaszku został oślepiony światłem z nieba i powalony na ziemię. Wtedy też usłyszał słowa samego Jezusa, że prześladuje Go, bo prześladuje Jego uczniów.

W jednej chwili Paweł wszystko zrozumiał, poddał się i oddał się Chrystusowi do dyspozycji. Został wprowadzony i dopuszczony do życia we wspólnocie Kościoła, którego - obok Piotra - stał się kolumną. Stał się najbardziej gorliwym apostołem pogan. Przemierzał wzdłuż i wszerz obszary ówczesnego świata. Był prześladowany, więziony, bity, kamienowany, i wreszcie położył głowę pod miecz kata, dając - podobnie jak Piotr - najwyższe świadectwo swemu Panu. Pod koniec życia, czekając w rzymskim więzieniu na egzekucję, mógł spokojnie pisać do umiłowanego ucznia Tymoteusza: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia" (2 Tm 4, 7-8).


4. Drodzy bracia i siostry, dzisiejsza uroczystość dwóch świętych Apostołów zachęca nas do wyrażenia Bogu wdzięczności za Kościół, którego mamy przywilej być członkami. Dzięki wierze i gorliwości apostołów oraz ich następców, od dwóch tysięcy lat Ewangelia głoszona jest „wszelkiemu stworzeniu". Dobra Nowina dotarła również na nasze polskie ziemie i od tysiąca pięćdziesięciu lat kształtuje umysły i serca Polek i Polaków. My wszyscy jesteśmy spadkobiercami tej niezwykłej historii. Jesteśmy kolejnym ogniwem w łańcuchu pokoleń, dla których Jezus Chrystus jest Panem i Zbawicielem, jedyną nadzieją świata.

Dziś naszą modlitwą ogarniamy cały Kościół, a w sposób szczególny Biskupa Rzymu, Papieża Franciszka - Następcę św. Piotra i Zastępcę Chrystusa na ziemi, który za cztery tygodnie przyjedzie do nas, do Krakowa, aby umocnić nas w wierze i przeżyć święto wiary z rzeszą młodych uczniów Jezusa Chrystusa ze wszystkich kontynentów i narodów. Oni wszyscy pokażą światu młode oblicze Kościoła, który odnawia się w każdym pokoleniu oraz w życiu i sercu każdej uczennicy i każdego ucznia Chrystusa.
Dziękujemy dziś również Panu za świętego Jana Pawła II, którego przez dwadzieścia siedem lat nazywaliśmy Piotrem naszych czasów i który dzięki swemu pontyfikatowi przybliżył nam sprawy i doświadczenia, obawy i nadzieje współczesnego Kościoła, wprowadzając go w dwudziesty pierwszy wiek i trzecie tysiąclecie wiary chrześcijańskiej. To również jemu, świętemu Papieżowi, zawdzięczamy Światowy Dzień Młodzieży w Polsce i Krakowie.


5. Dzisiejszy dzień ważny jest dla tutejszej parafii pod wezwaniem Wszystkich Świętych, której świątynia nosi imiona świętych Apostołów Piotra i Pawła. To uroczystość odpustowa, ale także zmiana na urzędzie proboszcza. Po jedenastu latach służby, ks. prałat Marek Głownia przekazuje odpowiedzialność za życie wspólnoty parafialnej ks. prałatowi profesorowi Janowi Machniakowi.
W imieniu Kościoła Krakowskiego dziękuję ks. proboszczowi Markowi za ofiarną pracę i za wszystko, co wniósł w życie parafii i utrzymanie splendoru tej świątyni.
Nowemu proboszczowi, księdzu Janowi życzę, aby spożytkował swoje duszpasterskie i naukowe doświadczenie dla dobra parafii.

Na terenie parafii mieszka wielu kapłanów związanych pracą z naszą Kurią Krakowską, z Uniwersytetem Jana Pawła II oraz innymi instytucjami kościelnymi. Obecnych jest wiele wspólnot życia konsekrowanego, reprezentujących różne charyzmaty. Niech ubogacają one parafię tymi swoimi darami, a proboszcz niech będzie zwornikiem wszystkich żywotnych sił w tej części naszego Miasta. Kościół świętych Apostołów Piotra i Pawła ma znakomitą przeszłość i świadczy o naszej historii oraz o osiągnięciach i pięknie architektury. Mam nadzieję, że nowy proboszcz, profesor Papieskiego Uniwersytetu, przybliży do tej świątyni ludzi kultury i twórczej pracy.
W ubiegłym tygodniu zakończyliśmy w tej świątyni diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Sługi Bożego ks. Piotra Skargi SJ, którego grób tutaj się znajduje. Ks. Skarga to wielka postać Kościoła, wybitny kaznodzieja i pisarz, prorok narodu, twórca dzieł miłosierdzia. Modlimy się i mamy nadzieję, że jego wyniesienie do chwały ołtarzy ożywi życie Kościoła w naszym kraju. Spodziewam się, że ks. proboszcz Jan będzie dbał o szerzenie kultu Sługi Bożego.


6. Bracia i siostry, otoczmy modlitwą naszych pasterzy, a zwłaszcza ks. Marka i ks. Jana. Wypraszajmy dla nich potrzebne łaski i dary Ducha Świętego w służbie ludowi Bożemu. Powierzmy Panu wszystkie sprawy Kościoła Krakowskiego, wszystkich jego parafii i wspólnot. Powierzmy nasze rodziny, dzieci i młodzież. W sposób szczególny módlmy się o dobre przeżycie Światowego Dnia Młodzieży, by to święto wiary odnowiło duchowo i odmłodziło nas wszystkich, by jeszcze bardziej zbliżyło nas do Chrystusa i Jego Kościoła.
Prośmy o to za wstawiennictwem świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz wszystkich naszych krakowskich świętych i błogosławionych, a wśród nich św. Jana Pawła II.
Amen.

 

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: