Sanktuarium św. Jana Pawła II, Poświęcenie kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego, 12 VI 2015


Sanktuarium św. Jana Pawła II

Poświęcenie kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego

 

 

 

Drogie Siostry Sercanki,

drodzy Bracia i Siostry!

 

1. Ewangelia na uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa ukazuje nam wstrząsającą scenę: trzy krzyże i trzech wiszących na nich skazańców. Wyrok został wykonany. Dwóch z wiszących jeszcze dawało oznaki życia, dlatego żołnierze połamali im brutalnie nogi, żeby przyspieszyć śmierć i zdążyć pogrzebać ciała przed szabatem, by nie mąciły atmosfery wielkiego święta. Trzeci, wiszący pośrodku, już oddał ducha Bogu, dlatego przebito Mu tylko bok, by z całą pewnością stwierdzić, że sprawa Jezusa z Nazaretu została definitywnie zamknięta. Ale tej sprawy nie da się nigdy zamknąć, bo stanowi ona fundament wszystkich innych spraw człowieka i świata.

 

Serce przebite włócznią rzymskiego żołnierza to najbardziej wymowny i przekonywujący znak, do jakiego stopnia Bóg utożsamił się z trudnym losem człowieka, z jego cierpieniem i umieraniem. Swoją miłość do człowieka Bóg wyraził najpełniej w swoim Synu, Jezusie Chrystusie. Żołnierze, oprawcy, nie odebrali życia Jezusowi. To On sam je złożył w ofierze, dając najwyższy dowód miłości i posłuszeństwa wobec Ojca. Jego śmierć była zwycięstwem życia i miłości!

 

2. Kościół żyje tajemnicą Bożej miłości i wysławia tę miłość. Jej najbardziej czytelnym symbolem jest serce, bo to ono kojarzy się nam najbardziej z miłością. Kościół sławi dziś tajemnicę zranionego serca. Sławi Boga, który ma serce.

 

Na kartach Pisma Świętego, zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu, serce oznacza centrum człowieka, rdzeń jego osobowości, tego, co w nim najgłębsze, najbardziej intymne. Biblia kojarzy serce z uczuciami człowieka, z jego życiem duchowym i psychicznym, z jego pragnieniami i wolą. Moglibyśmy krótko powiedzieć, że człowiek jest tym, czym jest jego serce, jaki kształt ma jego serce. W miłości bowiem zawarta jest ostateczna odpowiedź na podstawowe pytanie o cel i sens naszej egzystencji na ziemi.

 

3. Zranione Serce Chrystusa stanowi istotę, syntezę Jego misji. Przyszedł bowiem na świat, aby bezpośrednio, osobiście wkroczyć w nasze ludzkie dzieje, wybawić nas od zła i śmierci, i przywrócić pełnię życia. Jedynym motywem, jedyną racją tej misji Syna Bożego była odwieczna miłość Boga do człowieka. Tej miłości nie podważył i nie podważa ani nasz grzech, ani nasza niewierność, ani nasza obojętność.

 

Patrzą na zranione Serce Boga-Człowieka, zaczynamy pojmować ogrom Bożej miłości. Zaczynamy pojmować wszystko! Zawieszony między niebem i ziemią Jezus, z rozwartymi ramionami i przebitym bokiem – to otwarta księga miłości Boga do człowieka. To niezgłębiona księga mądrości, z której uczymy się, kim jest Bóg i kim jesteśmy my sami. Kontemplujemy Serce Chrystusa, które jest sercem świata. To Serce jest dla nas wyzwaniem, aby upodabniać nasze serca do Serca Zbawiciela, tak aby nasze serca biły w rytmie Jego Serca.

 

4. Dziś przeżywamy piękną chwilę. W sanktuarium świętego Jana Pawła II poświęcamy kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa, ufundowaną przez Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Nie mogło zabraknąć tej kaplicy w sanktuarium naszego świętego Papieża. Wiemy, jak wielkie miał nabożeństwo do Serca Pana Jezusa. Nosił przy sobie, aż do śmierci, własnoręcznie napisany akt poświęcenia się Sercu Jezusowemu, zakończony słowami: „Wszystko dla Ciebie, Najświętsze Serce Jezusa”. Serce Jana Pawła II biło w rytmie Serca Bożego.

 

Korzystam z tej nadzwyczajnej sposobności, by na ręce Matki Generalnej Agnieszki złożyć podziękowanie za wierną służbę Kościołowi całego Zgromadzenia Sióstr Sercanek. Dziś Siostry pracują w różnych stronach świata. Od początku swego istnienia służyły i służą Kościołowi Krakowskiemu. Służą w Rzymie i w Watykanie. Przez cały pontyfikat służyły kompetentnie, ofiarnie i dyskretnie służyły Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, wpisując się w jego posługę Kościołowi i światu.

 

Dziękujemy wam, drogie Siostry, za tę kaplicę. To symbol waszego charyzmatu i nabożeństwa do Serca Pana Jezusa. To symbol duchowości waszych Założycieli – św. Józefa Sebastiana Pelczara oraz Matki Klary Szczęsnej. Promulgując w ubiegły, pierwszy piątek miesiąca, dekret o cudzie przypisywanym wstawiennictwu czcigodnej Sługi Bożej, Papież Franciszek otworzył drogę do jej beatyfikacji. Jest za co dziękować Bogu. Pierwsza Sercanka dostępuje chwały ołtarzy. To dar i zadanie dla całego Zgromadzenia.

 

Dziękujmy za to wszystko Bogu w tej porannej Eucharystii. Polecajmy Bogu wszystkie intencje Ojca Świętego Franciszka, całego Kościoła, zwłaszcza zbliżającego się Synodu Biskupów poświęconego rodzinie. Polecajmy Panu przyszłoroczny Światowy Dzień Młodzieży, by to wielkie wydarzenie pogłębiło wiarę i solidarność ludzkich serc, by również nasze serca biły w rytmie Najświętszego Serca Jezusa. Amen.

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: