Pasterka 2015, Katedra Wawelska


Pasterka 2015, Katedra Wawelska
Czytania: Iz 9, 1-3. 5-6; Tt 2, 11-14; Łk 2, 1-14

 


Wprowadzenie

 


W zagubionym zakątku ziemi, pośród nocnej ciszy, stało się coś, o czym od dwóch tysięcy lat opowiada cały świat, i czym my wszyscy żyjemy, zwłaszcza dzisiejszej nocy.
W niewielkim Betlejem, na peryferiach Imperium Rzymskiego, pośród nocnych ciemności zabłysło światło, które do dzisiejszego dnia rozjaśnia mroczne przestrzenie dziejów człowieka na ziemi.
Tym światłem był i jest Jezus Chrystus - Syn Boży i Syn Maryi, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek.
Światło Chrystusa i Jego Ewangelii dotarło na polską ziemię tysiąc pięćdziesiąt lat temu, i odtąd towarzyszy nam w naszych radościach i smutkach, w naszych troskach i nadziejach. To światło dotarło również na Wzgórze Wawelskie, gdzie sprawujemy dziś Eucharystię. Wierzymy, że pośród nas jest Nowonarodzony Pan.
Witam was, drodzy bracia i siostry, a wraz z wami witam i ślę pozdrowienia wszystkim, którzy uczestniczą w naszej modlitwie dzięki transmisji telewizyjnej. Stanowimy wszyscy wielką wspólnotę wiary, nadziei i miłości.
Uznajmy w pokorze, że jesteśmy grzeszni, byśmy mogli z czystym sercem sprawować Najświętszą Ofiarę Jezusa Chrystusa - wielką Tajemnicę naszej wiary.

 

 

 

 

Homilia

 


Drodzy Bracia i Siostry!


1. Dobra nowina, jaką usłyszeli przestraszeni pasterze betlejemscy, zawierała się w tych oto słowach anioła: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan" (Łk 2, 10-11). Prości ludzie, a takimi przecież byli pasterze, jako pierwsi otrzymali wiadomość, na którą czekały całe wieki i całe pokolenia. W długich, niełatwych dziejach człowieka na ziemi dokonywał się zasadniczy przełom. Bóg bezpośrednio wkraczał w te dzieje, aby pojednać niebo z ziemią, aby synom Adama przywrócić utraconą godność dzieci Bożych i otworzyć im zamkniętą dotychczas drogę prowadzącą do życia w Bożym królestwie.
Narodziny Chrystusa to nie tylko wielkie, przełomowe wydarzenie historyczne, od którego liczymy na nowo czas i o którym przechowujemy pamięć. To wydarzenie dotyczy bezpośrednio każdego z nas. Dzięki przyjściu Syna Bożego na ziemię, dzięki temu wszystkiemu, czego On dokonał, odmienił się radykalnie nasz los. W światłach Jego życia, śmierci i zmartwychwstania, nasze życie i nasze umieranie, nasza nadzieja i nasza miłość nabierają pełnego sensu. Przypomina nam o tym św. Paweł, zachęcając równocześnie, byśmy „wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa" (Tt 2, 12-13). Oto horyzont naszej wiary. Oto program naszego chrześcijańskiego życia - rozumnego, sprawiedliwego i pobożnego.

 

2. Od kilku tygodni z całym Kościołem przeżywamy Rok Święty Miłosierdzia. W zamyśle Ojca Świętego Franciszka jest to odpowiedź na duchową kondycję naszego świata, w którym zbyt często do głosu dochodzi nienawiść, przemoc i w którym toczy się regularna wojna światowa „w odcinkach", w różnych częściach świata. Nasz świat staje się bezwzględny, nieczuły niemiłosierny. Pogłębia się przepaść między światem ludzi sytych, a tych przymierających głodem.
Deficyt dobra, miłości i solidarności zauważamy także w wielu obszarach życia społecznego i politycznego. Nie powinniśmy się godzić i przyzwyczajać do takiego stanu rzeczy, do permanentnych niechęci i uprzedzeń istniejących między stronnictwami politycznymi.
Również w naszych rodzinach brakuje często zrozumienia, delikatności, szacunku, przebaczenia i pojednania. Mówimy o tym w noc Bożego Narodzenia, bo skoro Syn Boży przyszedł na ziemię i stał się jednym z nas, to nie możemy świętować tego wydarzenia w sposób sielankowy, w oderwaniu od naszych ziemskich, codziennych spraw. Syn Boży nie jest obecny w naszym życiu tylko od święta. On chce być obecny we wszystkich naszych sprawach. On chce, by Ewangelia - Dobra Nowina - przenikała wszystkie obszary naszego życia osobistego i zbiorowego.

 

3. Dobra Nowina związana jest przede wszystkim z Bogiem, którego imieniem jest miłość - miłosierna miłość. Nasz Bóg ma Serce, którym ogarnia nas wszystkich - swoje dzieci, i którym ogarnia wszystkie nasze ziemskie sprawy. On przygarnia nas do swego Serca i kocha nas takimi, jakimi jesteśmy. On nam zawsze przebacza i nie męczy się przebaczaniem. On daje nam cały czas szansę, byśmy byli miłosierni jak On, by nasze serca biły w rytmie Jego Serca.
Właśnie doświadczenie miłosierdzia ze strony Boga może i powinno nas prowadzić do okazywania sobie wzajemnie miłosierdzia. Taka postawa nie jest opcjonalnym dodatkiem do chrześcijańskiego życia, ale stanowi jego istotę, jego rdzeń, jego serce. Nie możemy pozostawać obojętni wobec żarliwego apelu Jezusa, skierowanego do uczniów, a więc do nas wszystkich: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane" (Łk 6, 36-38).

 

4. Znakiem nadziei w Kościele i świecie są młodzi. To oni marzą o świecie bardziej sprawiedliwym i solidarnym, bardziej braterskim i miłosiernym. Z tych drzemiących w sercach młodych ludzi tęsknot zdawał sobie sprawę św. Jan Paweł II, dlatego od samego początku pontyfikatu postawił na młodych i prowadził z nimi dialog. To właśnie im zaproponował wielkie przedsięwzięcie duszpasterskie w postaci Światowych Dni Młodzieży. Oni pragnęli, a on marzył o tym, by się spotykali, by przeżywali intensywny czas wiary, by dzielili się swym entuzjazmem, by widzieli, że nie są sami i że wspólnie mogą budować świat bardziej sprawiedliwy, bardziej ludzki.
Świętemu Janowi Pawłowi II i Papieżowi Franciszkowi zawdzięczamy przyszłoroczny Światowy Dzień Młodzieży w Krakowie i Polsce. To przywilej, a jednocześnie zaproszenie, byśmy gościnnie otwarli nasze domy i serca na przyjęcie młodych chrześcijan z całego świata. Pragniemy podzielić się z nimi naszym doświadczeniem wiary, naszą polską kulturą, w której wyrósł inicjator Światowych Dni Młodzieży, Papież młodych, Papież Rodzin, Papież Bożego Miłosierdzia. Tak jak dzisiaj zasiedliśmy przy wigilijnym stole w rodzinnym gronie, tak również chcemy zaprosić do naszego polskiego stołu wszystkich, dla których Jezus Chrystus jest Panem i Zbawicielem. Chcemy zaprosić także tych, którzy nie znają Chrystusa, którzy szukają sensu swego życia. Chcemy im powiedzieć, że narodzone w Betlejem Dziecię jest Bogiem Mocnym i Księciem Pokoju, że warto Mu zaufać i na Nim niczym na skale budować naszą teraźniejszość i przyszłość.

 

5. Bracia i Siostry, wsłuchując się w śpiew aniołów, wielbiących dziś Boga na wysokościach i zwiastujących pokój ludziom na ziemi, z królewskiej Katedry na Wawelu ślemy pozdrowienia i życzenia wszystkim ludziom dobrej woli.
Pozdrawiamy Ojca Świętego Franciszka i życzymy mu daru głębokiej wiary, niezłomnej nadziei i żarliwej miłości, by umacniał wszystkich braci w wierze, by przywracał im nadzieję i zapalał do jeszcze większej miłości, do jeszcze większego miłosierdzia. Ojcze Święty - cała Polska i Kraków czekają na Ciebie!
Z wdzięcznością myślimy o Papieżu Benedykcie XVI, życząc mu Bożych łask, zdrowia i mocy ducha.
Pozdrawiamy Kościół w naszej Ojczyźnie, wszystkich wiernych i ich pasterzy, dziękując Bogu za tysiąc pięćdziesiąt lat przepowiadania Ewangelii na naszej ziemi.
Panu Prezydentowi i wszystkim sprawującym władzę na różnych szczeblach życzymy mądrości, rozwagi i wrażliwości, by dobrze pełnili swoją służbę, troszcząc się odpowiedzialnie o dobro wspólne, o dobro naszych rodzin, o dobro mniej uprzywilejowanych i ubogich.

 

Życzymy Bożych darów i nadziei wszystkim chorym i niepełnosprawnym, przebywającym w szpitalach i domach opieki, w więzieniach, pełniącym trudną i nieodzowną służbę, przebywającym poza granicami kraju i z dala od swoich rodzin. Niech Boże Dziecię błogosławi wszystkim. Niech umacnia w naszych sercach dobro i zapala je do czynienia dobra, do miłosierdzia, do wzajemnej i bezinteresownej życzliwości. „Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą". Błogosław nas wszystkich. Amen!

 

Stanisław kard. Dziwisz
Metropolita Krakowski

 

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: