Bazylika Mariacka, 26 VII 2015


Bazylika Mariacka, 26 VII 2015

 

 

Wprowadzenie

Bracia Kapłani,

Siostry i Bracia!

 

Na dzisiejszej Eucharystii, gromadzi nas niezwykła okoliczność. Dokładnie za rok, we wtorek, 26 lipca, rozpocznie się Światowy Dzień Młodzieży 2016 w Krakowie. Zaczynamy więc odliczać dni dzielące nas od tego wielkiego wydarzenia, a pomagać nam w tym będzie zegar umieszczony na frontonie Bazyliki Mariackiej, wznoszącej się w sercu historycznego Krakowa. Zegar ten przypominać nam będzie, że czas, jaki mamy przed sobą, jest darem od Boga, i jednocześnie jest zadaniem i szansą, abyśmy go wypełnili dobrem i miłością.

 

Powierzmy więc w tej Eucharystii Bogu ogromną pracę, jaka na nas czeka. Powierzmy trud Komitetu Organizacyjnego, wszystkich zaangażowanych w to wielkie dzieło w całej Polsce – w regionach i diecezjach, w instytucjach kościelnych, państwowych i samorządowych, w miastach, wioskach, we wspólnotach parafialnych i zakonnych. Prośmy o zdrowie i siły dla Ojca Świętego Franciszka, by umocnił w wierze wszystkich młodych, którzy za rok przybędą do Polski i Krakowa z całego świata.

 

Zdając sobie sprawę z naszych słabości i niewierności, przeprośmy Boga za wszystkie nasze grzechy, byśmy mogli z czystym sercem wspólnie się modlić i złożyć tę Najświętszą Ofiarę. Prośmy o miłosierdzie dla nas i dla całego świata.

 

 

Homilia

 

Bracia i Siostry!

1. Dzisiejsza Ewangelia to początek szóstego rozdziału Dobrej Nowiny, zapisanej przez św. Jana. Za Mistrzem z Nazaretu, o którym sława rozchodziła się po całej krainie, podążał wielotysięczny tłum ludzi, spragnionych prawdy o Bogu i o losie człowieka. On – Jezus Chrystus, Syn Boży – jako jedyny mógł do końca zaspokoić to pragnienie, ten głód Boga i miłości. On jako jedyny miał i ma słowa życia wiecznego. Dlatego my również pragniemy podążać za Nim, bo do kogóż innego pójdziemy? Taki jest najgłębszy sens Światowych Dni Młodzieży.

 

Jezus dostrzegał potrzeby człowieka, również te przyziemne, a pierwszą z tych potrzeb jest pokarm. Dlatego nie pozostawił głodnego tłumu nad Jeziorem Galilejskim, z dala od domostw, lecz zadał najbliższym uczniom pytanie, aby uwrażliwić ich serce: „Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?” (J 6, 5). A potem, sięgając po pięć dostępnych chlebów jęczmiennych i dwie ryby, nakarmił pięć tysięcy mężczyzn, a dodatkowo uczniowie zebrali jeszcze dwanaście koszy ułomków.

 

To był prawdziwy cud, ale również znak zapowiadający o wiele większą rzeczywistość. Jezus nie dał się sprowadzić do roli hojnego króla, który rozdaje za darmo pokarm swoim poddanym. On pragnął zaspokoić najgłębszy głód człowieka. Dlatego, zapowiadając ustanowienie Eucharystii, powiedział: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata” (J 6, 51).

 

2. Od dwóch tysięcy lat Kościół głosi te słowa Zbawiciela świata. Od dwóch tysięcy lat Kościół sprawuje Eucharystię, aby kolejnym pokoleniom pielgrzymów zdążającym do wieczności nie zabrakło tego Pokarmu i sił, by nie ustali w drodze. W ten sposób urzeczywistniają się również słowa Jezusa, jakie wypowiedział przed odejściem z naszej i Jego ziemi: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20).

 

Kościół odnawia się i odradza w każdym pokoleniu, towarzysząc każdemu uczniowi Chrystusa od momentu chrztu aż do śmierci. Pasterze Kościoła i wszyscy dojrzali chrześcijanie poczuwają się do obowiązku, aby skarb wiary przekazywać młodemu pokoleniu. Miał natchnienie Jan Paweł II, nazywając młodych nadzieją Kościoła i swoją nadzieją. To on ich nazwał w Roku 2000 „«stróżami poranka», czuwającymi o świcie trzeciego tysiąclecia”. W sercu tego pasterza, w sercu Papieża młodych, zrodził się dalekosiężny projekt Światowych Dni Młodzieży. Dziś nie ulega wątpliwości, że była to i jest jedna z najlepszych inicjatyw duszpasterskich Kościoła XX i XXI wieku.

 

3. Dokładnie za rok rozpocznie się Światowy Dzień Młodzieży w naszym mieście. Będzie to wielkie święto wiary dla młodych z całego świata, ale tym świętem będzie żył cały Kościół, i nie tylko młodzi chrześcijanie. Potrzeba nam takie świeżego spojrzenia na Kościół, który jest darem zmartwychwstałego Pana dla świata, dla wszystkich pokoleń. Potrzeba nam entuzjazmu wiary, bo nieraz ten entuzjazm przygasa pod popiołami codziennych trudności i słabości ludzi Kościoła. A przecież – jak pisał św. Jan – „wszystko […], co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A kto zwycięża świat – pyta dalej Apostoł – jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?” (1 J 5, 4-5). Naszą wiarą w Jezusa, naszą nadzieją i naszym zwycięstwem chcemy się dzielić z całym światem, bo przecież za wszystkich Jezus umarł i zmartwychwstał.

 

Dzięki świętej Siostrze Faustynie i dzięki świętemu Janowi Pawłowi II Kraków stał się duchową stolica Bożego Miłosierdzia. Stąd hasło Światowego Dnia Młodzieży 2016: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5, 7). Mamy nadzieję, że dzięki obecności młodych z całego świata to ewangeliczne błogosławieństwo z jeszcze większa mocą zabrzmi w naszym niespokojnym, często nieludzkim i niemiłosiernym świecie.

 

4. Zwracamy się dziś z gorącym apelem do młodych chrześcijan na całym świecie. Drodzy przyjaciele! Liczymy na waszą obecność w Polsce i Krakowie za rok. Liczymy na wasz zapał i entuzjazm. Liczymy na wasze pragnienie poznania kraju i miasta świętego Papieża Jana Pawła II, inicjatora Światowych Dni Młodzieży, duchowego przewodnika milionów chrześcijan, który nie przestał pełnić swojej misji z chwilą odejścia do domu Ojca dziesięć lat temu. Będzie z nami za rok Ojciec Święty Franciszek, który pragnie, abyśmy w nas było więcej radości Ewangelii, aby pośród nas było więcej solidarności i miłosierdzia, aby Kościół był Kościołem ubogim i dla ubogich.

 

Pragniemy dzielić się z wami naszym doświadczeniem wiary. Warto zaufać Bogu. Warto powtarzać często: Jezu, ufam Tobie! Polska przeżywała trudne chwile w swej ponad tysiącletniej historii. W ubiegłym wieku na naszej ziemi naziści – nieprzyjaciele Boga i człowieka – wznieśli straszliwy obóz zagłady w Auschwitz, bezczeszcząc Boga, depcząc godność człowieka, bezczeszcząc naszą ziemię. Potem przeszliśmy przez Morze Czerwone komunizmu – totalitarnego, zakłamanego i bezbożnego systemu, który obiecywał zbudować raj na ziemi, a pozostawił po sobie duchowe i materialne ruiny. Dziś żyjemy w wolnej Polsce i cierpliwie uczymy się, jak odpowiedzialnie korzystać z wolności.

 

Mamy wielką nadzieję, że Światowy Dzień Młodzieży 2016 jeszcze bardziej otworzy nas na Kościół powszechny i na świat. Jako chrześcijanie jesteśmy przecież odpowiedzialni za losy świata, by było w nim więcej braterstwa, solidarności i pokoju. Jeżeli my się z tym wyzwaniem nie zmierzymy, to kto się zmierzy?

Dziękujemy mediom za zainteresowanie Światowym Dniem Młodzieży. Drodzy dziennikarze – liczymy na waszą dobrą współpracę, by słowo, głos i obraz z naszego wspólnego święta wiary dotarł do wszystkich krajów, do każdego domu i rodziny, do każdego człowieka szukającego sensu życia i motywów nadziei.

 

Oczywiście, nie wszyscy młodzi przyjadą do Krakowa. Niektórym nie pozwoli na to odległość czy zwyczajna bieda. Ale prosimy wszystkich o modlitwę, byśmy w najbliższych dwunastu miesiącach dobrze przygotowali wydarzenie, któremu na imię Światowy Dzień Młodzieży 2016, i by przyniosło ono błogosławione owoce dla całego Kościoła. Zapewniamy wszystkich o naszej modlitwie, zwłaszcza w krakowskich sanktuariach Miłosierdzia Bożego i świętego Jana Pawła II, a także w tej przepięknej Bazylice Mariackiej, podczas dzisiejszej Eucharystii.

Amen!

 

powrót

Msze święte


Partnerzy:
Mecenas: